Strona główna » Wiedza » Aktualności » Nauczyciele później dostaną pensje?

Nauczyciele później dostaną pensje?

21.07.17

Jedną ze zmian, którą planuje MEN, jest zmiana przepisów dotyczących wynagradzania nauczycieli. Mają oni otrzymywać pensję "z dołu" - przypomina Stanisław Szelewa w "Dyrektorze Szkoły".

articleImage: Nauczyciele później dostaną pensje? fot. Thinkstock

MEN w ustawie o finansowaniu oświaty, której projekt przekazano do konsultacji społecznych, zamierza zmienić zasady wynagradzania nauczycieli oraz regulacje ws. wypłat niektórych dodatków.
Jednym z założeń jest doprowadzenie do wypłaty całości wynagrodzenia „z dołu” – cała zmiana ma się dokonać w 2019 r., kiedy to będzie można wypłacać podstawowe wynagrodzenie z dodatkami maksymalnie co 34 dni, by w grudniu tego roku doprowadzić do jednoczesnego wypłacenia całości wynagrodzenia nauczyciela; autorzy projektu wyjaśniają zmianę dążeniem do wyeliminowania problemu rozliczania wynagrodzenia nauczycieli, którzy nie przepracowali całego miesiąca, jednak gwoli ścisłości taki sposób dokonania zmiany oznacza uszczuplenie nauczycielskich wynagrodzeń o jednomiesięczną wypłatę pensji i dodatków.

Kolejne zmiany, które planuje resort oświaty, to:
–    wprowadzenie dodatku za wyróżniającą pracę – miałby wynosić docelowo 16% kwoty bazowej określanej dla nauczycieli corocznie w ustawie budżetowej, czyli ok. 400 zł miesięcznie według aktualnych przepisów; niestety, pełną kwotę będą mogli uzyskać nauczyciele dopiero za pięć lat,
–    zniesienie uprawnień socjalnych będących reliktem przeszłości – prawa do lokalu mieszkalnego i zajmowania mieszkań w budynkach szkolnych oraz prawa do użytkowania działki gruntu rolnego z zachowaniem praw nabytych,
–    likwidacja zasiłku na zagospodarowanie – może nie jest to najlepsze rozwiązanie, bo nauczyciel stażysta nie ma imponujących dochodów, ale przy bardzo wysokim funduszu socjalnym nauczycieli stosowne regulaminy mogą załatwić tę
kwestię,
–    pozbawienie nauczycieli prawa do zasiłków z funduszu zdrowotnego – co także można rozwiązać za pomocą środków z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

http://www.czasopisma.wolterskluwer.pl/images/stories/top_ds_8_2016.png Więcej w miesięczniku "Dyrektor Szkoły", nr 7/2017>>

21.07.17
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Dyrektor Szkoły
Skomentowano 2 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 1)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • Były dyrektor obecnie samorządowiec IP: 79.190.* 28-07-2017
    Bardzo mądre posunięcie.
    Pozdrawiam.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • księgowy oświaty IP: 46.170.* 28-07-2017
    W końcu jakieś normalne zmiany, szkoda tylko, że w artykule jakiś dziwne stwierdzenia. Nikt nauczycielom nie zabierze jednej pensji - co to za bzdura? Dostaną pensję za każdy przepracowany miesiąc - tak jak teraz dostają pensję w każdym miesiącu. Skoro ktoś twierdzi, że przesunięcie wypłaty na koniec miesiąca oznacza zabranie im jednej pensji to ja twierdzę, że nauczycie,l który idzie do pierwszej pracy, dostaje jedną pensję za dużo, bo nawet jednego dnia nie przepracował, a już 1 września ma pieniądze. Po drugie: ułatwi to rozliczanie: obecnie nauczyciel który ma umowę np. do końca kwietnia dostawał wypłatę 1 kwietnia. Potem zachorował, tydzień go nie było w pracy, ale za czego mu potrącić, skoro wypłatę już dostał, a 1 maja już nie pracuje? Po trzecie: zasiłek na zagospodarowanie - co za absurd. Moja żona przez trzy lata pracowała na zastępstwach - najpierw w gimnazjum, potem w zespole liceum-zawodówka, potem znowu gimnazjum (przeniosła się ponad 100km i musiała wynajmować pokój). Przez ten czas ani nie mogła zrobić awansu, ani nie dostała zasiłku na zagospodarowanie. A jej koleżanki, które miały znajomości i dostały normalne umowy, zrobiły w tym czasie awans i dostały pieniądze na zagospodarowanie, choć większe doświadczenie i lepsze wykształcenie miała moja żona. To jest sprawiedliwe?

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź

Dyrektor Szkoły - Miesięcznik kierowniczej kadry oświatowej
Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE