Na nowelizacji ustawy o systemie oświaty przesuwającej termin obowiązku szkolnego sześciolatków najlepiej wyjdą samorządy, które nie podjęły żadnych kroków w celu przygotowania szkół na przyjęcie najmłodszych uczniów – mówi „Dziennikowi Gazecie Prawnej” Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni.
Za klapę reformy obwinia głównie rząd, który nie zapewnił gminom odpowiednich środków. Nie stworzono też żadnej kampanii informacyjnej dla rodziców.