Strona główna » Wiedza » Aktualności » Niewiele czasu na stworzenie szkolnych regulaminów oceniania

Niewiele czasu na stworzenie szkolnych regulaminów oceniania

09.07.18

Dyrektorom kończy się czas  na stworzenie szkolnych regulaminów oceniania. Aby im pomóc, MEN udostępniło przykład takiego dokumentu. Resort proponuje, by oceniając nauczyciela dyplomowanego, dyrektor brał pod uwagę nawet 98 wskaźników.

articleImage: Niewiele czasu na stworzenie szkolnych regulaminów oceniania iStock

Zmiany w Karcie Nauczyciela (KN), które wprowadzają nowy system oceniania pedagogów, obowiązują od 1 września 2018 r. Jednak sama ustawa to nie wszystko, dyrektor przy ocenianiu pedagoga musi wziąć pod uwagę kryteria określone w rozporządzeniu, a ich spełnienie zweryfikuje na podstawie szkolnego regulaminu.

Regulamin na cenzurowanym

To ten ostatni pomysł wzbudził największe kontrowersje w czasie prac nad nowelizacją. Przeciwnicy nowego systemu – czyli przede wszystkim związkowcy – podkreślali, że przyznanie każdej szkole prawa do ustalania własnego regulaminu sprawi, że nauczyciele będą różnie oceniani za to samo. W sprawie interweniował również rzecznik praw obywatelskich oraz posłowie, którzy zaproponowali likwidację takiego rozwiązania. Nie wzbudziło to też zachwytu dyrektorów szkół.

- Dyrektorzy zajmujący się tworzeniem regulaminów oceniania są tym zmęczeni i zniechęceni, pojawienie się takiego parcia na ocenę sprawia, że wracają czasy biurokracji – mówi Marek Pleśniar, prezes Ogólnopolskiego Związku Kadry Kierowniczej Oświaty - Nie ma wątpliwości, że nauczyciele będą się od oceny masowo odwoływać, skoro będzie miała ona tak ogromny wpływ na ich karierę i zarobki. Pojawia się więc tendencja do utrwalania wszystkiego na piśmie, żeby mieć potem jakieś dowody w postępowaniach odwoławczych. A zatem w żaden sposób nie zrealizowano postulatu o odbiurokratyzowaniu edukacji, wręcz jest to krok wstecz – dodaje.

Propozycja MEN – 98 wskaźników oceny

I faktycznie, procedura oceniania już na pierwszy rzut oka wydaje się raczej skomplikowana i to nawet, gdy weźmiemy pod uwagę jedynie samą liczbę kryteriów i wskaźników, nie wnikając w meritum. Rozporządzenie przewiduje, że dyrektor oceni, czy nauczyciel stażysta spełnia 9 kryteriów, nauczyciel kontraktowy 14, nauczyciel mianowany 19, a dyplomowany 23.

W stworzonym przez MEN przykładowym regulaminie przewidziano od 2 do 7 wskaźników dla każdego kryterium. A zatem dyrektor oceniając nauczyciela stażystę, weźmie pod uwagę 51 wskaźników.

W przypadku nauczyciela kontraktowego 67, mianowanego 81, a w przypadku dyplomowanego ta liczba wzrośnie do 97 lub 98 (w zależności od wybranej przez pedagoga ścieżki). Stopień spełnienia każdego kryterium należy ocenić w skali od 0-3 i jeszcze wyliczyć, w jakim stopniu (na ile procent) pedagog spełnia wszystkie kryteria.

- Ocenienie wszystkich nauczycieli pracujących w szkole wymagać będzie od dyrektora ogromnego nakładu pracy – podkreślał Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP. Przy tak skomplikowanym systemie i wymogu częstej oceny pracy nauczyciela, ta procedura w praktyce nie będzie miała końca.

Niewiele czasu na przygotowanie dokumentów

Według art. 6a ust. 14 dyrektor ustali regulamin po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej oraz zakładowych organizacji związkowych. A zatem to już ostatni moment na przygotowanie takiego dokumentu – organizacje związkowe mają bowiem 30 dni na jego zaopiniowanie.

Jak podkreśla Krzysztof Baszczyński, niewielu dyrektorów kończy pracę nad nowymi dokumentami, stąd zresztą pomysł MEN i opublikowanie wzorcowych regulaminów na stronie internetowej resortu. Jednak pójście na łatwiznę sprawiłoby, że regulaminy nie byłyby dostosowane do potrzeb danej szkoły i zatrudnionych w niej nauczycieli.

- Nauczyciele nie do końca też rozumieją, po co to wszystko, dyrektorzy nie widzą przełożenia tych zmian na jakość pracy z uczniami – mówi Marek Pleśniar. – W ten sposób szkoła zajmuje się sama sobą. To nie wpływa na uczenie, a od niego odrywa. W tej chwili zespoły nauczycielskie siedziały nie nad tym, jak napisać jakieś projekty edukacyjne w szkole, a pracowały nad wskaźnikami. Jeżeli dyrektorzy chcą dobrze przygotować regulaminy oceniania, to muszą sprawić, by nauczyciele faktycznie identyfikowali się z zawartymi w nich wskaźnikami. Zajmowanie się czymś takim demotywuje – dodaje.

 Ochrona danych osobowych w szkole i przedszkolu. Komentarz praktyczny, wzory dokumentów, procedury >>

Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Dyrektor Szkoły - Miesięcznik kierowniczej kadry oświatowej
Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE