Strona główna » Wiedza » Aktualności » WSA: bezpłatny dojazd dziecka nie zawsze do najbliższej szkoły

WSA: bezpłatny dojazd dziecka nie zawsze do najbliższej szkoły

13.04.18

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zmienił dotychczasowy pogląd w sprawie bezpłatnego dojazdu dzieci do szkół. Uznał, że gmina musi opłacić dojazd niepełnosprawnego ucznia nie tylko do najbliższej placówki.

articleImage: WSA: bezpłatny dojazd dziecka nie zawsze do najbliższej szkoły fot. Thinkstock

Wójt gminy Łyse pod Ostrołęką odmówił matce uczennicy III klasy szkoły specjalnej zorganizowania bezpłatnego dowozu dziecka do szkoły. Dziewczynka była niepełnosprawna ruchowo i intelektualnie w stopniu umiarkowanym.

WSA: „najbliższa szkoła” oznacza taką placówkę, która umożliwi naukę>>

W tym czasie kwestie związane z bezpłatnym dojazdem osób niepełnosprawnych do placówek oświatowych uregulowane były ustawą z 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Przepisy te zostały uchylone 1 września 2017 r. ustawą - Prawo oświatowe.


Dojazd tylko do najbliższej szkoły

Wójt twierdził, że najbliższa szkoła tego typu znajduje się w odległości 38 km od jej miejsca zamieszkania, natomiast szkoła w Ostrołęce, do której miała dojechać uczennica, jest oddalona o 50 km.

Wskazał więc szkołę w Czarnym, powołując się na art. 39 ust. 4 ustawy - Prawo oświatowe. Według tego przepisu, obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, w tym z afazją, z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym – także do najbliższej szkoły ponadpodstawowej.
Wójt akcentował, że przepis wskazuje najbliższą szkołę, a nie wybraną przez rodzica.
Pełnomocnik organu, radca prawny Adam Florczyk, zauważył, że ten sam warszawski sąd oddalił skargę rodziców na odmowę finansowania dojazdu dzieci, w trzech wyrokach z marca i lutego bieżącego roku (sygn. akt II SA/Wa 1356/17, II SA/Wa 1355/17).


WSA uchyla decyzję organu

Wojewódzki Sąd Administracyjny 12 kwietnia br. nie zgodził się ze stanowiskiem wyrażonym we wcześniejszych wyrokach. Orzekł zatem bezskuteczność czynności wójta.
Zdaniem sędziego sprawozdawcy Marka Pietrasa, wójt w sposób niezrozumiały powołuje się na art. 39 ust. 4 ustawy o systemie oświaty.
Decyzja była wydana 5 lipca 2017 r., gdy obowiązywała ustawa o systemie oświaty i tę należy stosować. Według art. 17 ust. 3a pkt 2 tej ustawy konieczne jest zapewnienie dzieciom i młodzieży: z upośledzeniem umysłowym, z niepełnosprawnościami sprzężonymi bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka umożliwiającego im realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki.
- Nie ma zatem mowy o najbliższej szkole, tak jak w pkt. 1 tego przepisu - podkreślił WSA.  - Ta regulacja obejmuje niepełnosprawność sprzężoną, jak w omawianym przypadku - powiedział sędzia Pietras. - Ponadto, wójt nie uzasadnił należycie, dlaczego odmawia opłacenia dojazdu ucznia do dalszej placówki. Nie przedstawił programu nauczania, gdy tymczasem skarżąca uzasadniła, że szkoła w Ostrołęce spełnia wymogi prawidłowego poziomu nauczania - dodał.
Wyrok jest nieprawomocny, pełnomocnik wójta zapowiada złożenie skargi kasacyjnej.

Sygnatura akt II SA/Wa 1357/17, wyrok z 12 kwietnia 2018 r.

NSA: wójt ma prawo ograniczyć dopłaty związane z dowozem do szkoły>>

 

Prawo oświatowe oraz przepisy wprowadzające. Komentarz  Prawo oświatowe oraz przepisy wprowadzające. Komentarz>>


 

Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Dyrektor Szkoły - Miesięcznik kierowniczej kadry oświatowej
Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE