Wiele szkół wciąż jest zamkniętych z powodu ataku zimy. Rodzi to liczne konsekwencje zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli. Jakie są skutki zawieszenia zajęć, które z nich należy odrobić i czy nauczycielom należy się wynagrodzenie za lekcje, które odwołano?
Zagadnienie wstępne
Do obowiązków dyrektora szkoły i przedszkola należy zapewnienie uczniom bezpiecznych i higienicznych warunków pobytu na terenie placówki oraz uczestnictwa w zajęciach poza jej obiektami, przez cały rok szkolny i w każdych warunkach atmosferycznych, zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz. U. z 2003 r. Nr 6, poz. 69 z późn. zm.) - dalej r.b.h.p. Pomieszczenia powinny mieć zapewnione właściwe oświetlenie, wentylację (w tym wietrzenie) i ogrzewanie – temperatura w każdym wnętrzu, w którym przebywają uczniowie, powinna wynosić co najmniej 18 stopni (§ 9 ust. 1, § 12 i § 17 ust. 1 r.b.h.p.). Dotyczy to zarówno sal lekcyjnych, jak i gimnastycznych.
Niekiedy aura zimowa powoduje, że dyrektor nie jest w stanie sprostać obowiązkowi zapewnienia uczniom wskazanych powyżej warunków bhp. W zależności od tego, w jakiej sytuacji znajduje się kierowana przez niego placówka oraz uczniowie, podejmuje wówczas decyzję o kontynuacji zajęć lub czasowym zamknięciu placówki. Może zatem się zdarzyć, że w czasie mrozów w tej samej miejscowości niektóre placówki funkcjonują normalnie, a inne odwołują lekcje. Takich dylematów nie mają natomiast dyrektorzy tych szkół, w których w czasie najtrudniejszych warunków atmosferycznych trwają ferie.