Dyrektor Szkoły
Strona główna » Wiedza » Aktualności » Szydło: już widać, że reforma edukacji się powiodła

Szydło: już widać, że reforma edukacji się powiodła

14.11.17

Reforma edukacji budziła wiele emocji; krytycy mówili, że się nie uda. Dziś mogę powiedzieć, że reforma się udała i z sukcesem została wprowadzona w życie - mówiła we wtorek premier Beata Szydło podczas konferencji podsumowującej dwulecie rządu.

articleImage: Szydło: już widać, że reforma edukacji się powiodła Strona internetowa Prawa i Sprawiedliwości

To była ta reforma, która budziła wiele emocji, a nasi krytycy mówili, że się nie powiedzie. Ja dzisiaj mogę powiedzieć, że się powiodła, że z sukcesem wprowadziliśmy ją w życie" - powiedziała premier na wtorkowej konferencji.

Dodała, że wdrożenie tej reformy to "ogromna zasługa" szefowej MEN Anny Zalewskiej. "Dzisiaj pani minister powiedziała publicznie, że powstało blisko 17,5 tys. nowych miejsc pracy, a 95 proc. sześciolatków uczy się w tej chwili w przedszkolu" - podkreśliła szefowa rządu.

Szydło zaznaczyła, że to rząd PiS wprowadził też zmianę, która pozwala rodzicom decydować czy poślą swoje dziecko do przedszkola w wieku sześciu, czy siedmiu lat. "To było kolejne nasze zobowiązanie" - dodała.

Szefowa rządu mówiła ponadto, że dzięki zmianom w prawie wprowadzonym przez jej gabinet, dzieci nie mogą być już odbierane ze względu na złe warunki materialne ich rodziców lub opiekunów.

"Myśmy wprowadzili tę zmianę i dzisiaj już takiego prawa nie ma. Rodziny dziś są bezpieczne nawet jeżeli mają gorszą sytuację materialną. Jeżeli są szczęśliwą i kochającą się rodziną, to nikt im dzieci nie odbierze" - powiedziała premier. (PAP)

14.11.17
Skomentowano 1 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • Hanna Kułak IP: 83.23.* 15-11-2017
    Jako dyrektor likwidowanego gimnazjum mogę powiedzieć, że pani premier nie zna rzeczywistości. Ja ją znam dokładnie, gdyż reprezentuję duże gimnazjum, które jest likwidowane, jako jedyne w mieście. Dodam, że burmistrz jest z PiS. Jakość pracy nauczycieli i mojej jest fatalna. Brak motywacji. Nikt nie chce pracować, gdyż wie, że i tak to nie przekłada się na jego dalszą perspektywę zawodową (liczy się nazwisko). Po co .... Tracą na tym uczniowie. Jeśli chodzi o moją pozycję to jest żałosna. Cały mój dorobek, autorytet został już zniszczony. Kompetencje mam żadne. Chyba tylko jest obiektem do kontroli. Zostałam zaznaczam podwójnie ukarana tzn. raz, że tracę stanowisko (mogę to zrozumieć, co prawda jest przykro, bo angażowałam się bardzo, ale dyrektorem się bywa) a po drugie tracę mając 50 lat pracę i wiem już z rozmów nieoficjalnych, że jej nie będę miała. A jeszcze co ciekawsze i najbardziej upokarzające kibicowałam Prezydentowi i całemu rządowi oraz burmistrzowi.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź

Dyrektor Szkoły - Miesięcznik kierowniczej kadry oświatowej
Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE